kuriozum
| 27 września 2016 ]

Bez pamięci w tramwajach

Jestem przekonana, że ludzie tak bez pamięci zapatrzeni w tramwajach w ekrany swoich smartfonów czytają z przejęciem „Braci Karamazow”, studiują notatki o personalizmie albo coś w tym stylu. Nie wiem tylko, czemu kiedy zaglądam im przez ramię, szybko to ukrywają i udają, że pochłania ich bycie ludzikiem z kilku pikseli, bieganie po platformach i strzelanie do ogromnych much.

robot