Widzimy

Dywiz rozgląda się, węszy, bada na własnej skórze, jest sensualny, szalenie zmysłowy, a to, co poczuł, próbuje opisać.

Archiwum artykułów z kategorii: Widzimy

| 15 kwietnia 2017 ]
Krzyk ziemi, milczenie nieba

Do pytań o tytułowe milczenie Stwórcy z czasem dochodzi osobiste pytanie o wewnętrzną motywację: Czy nie jest czasem tak, że usilne upodabnianie się młodego jezuity do Chrystusa jest wyrazem pychy, zaś japońscy wieśniacy umierają nie za wiarę, ale za niego?

| 2 grudnia 2016 ]
Papież Lenny szuka Boga

Zarzut, że „Młody papież” to dzieło antyklerykalne, wydaje się prawdziwy, wymaga jednak doprecyzowania. Serial spod ręki Sorrentina jest antyklerykalny w znaczeniu dobrze znanym włoskiej tradycji filmowej. To antyklerykalizm rodem z filmów Felliniego czy – nieco bardziej współczesnego – Nanniego Morettiego.

| 27 lipca 2016 ]
#‎ŚDM, dzień 2‬. Hej, hej, jak nazywa się Twój Bóg

Bóg, w którego wierzę, ma na imię pokój i na przemoc zawsze pokojem odpowiada. Powiewają flagi różnych państw, różni ludzie tańczą. To jest pokój w praktyce. Takim pokojem odpowiada się na każdy terror – pokojem i miłością.

| 4 lipca 2016 ]
Lawina Życia w papierowej czapce

Ciekawe, co szacowne osoby przygotowujące portrety na beatyfikacje i kanonizacje powiedziałyby na zdjęcie przedstawiające Frassatiego w papierowej czapce na głowie, biesiadującego z czterema przyjaciółmi przy stole zastawionym butelkami wina.

| 25 maja 2016 ]
Osoba czy osobna?

Justyna Melonowska nie należy z pewnością do brązowników Jana Pawła II. Z tym, co papież powiedział na temat kobiet, dyskutuje, wychodząc z tak bliskich mu pozycji personalizmu. Właśnie ukazał się owoc kilku lat jej wytężonej pracy – „Osobna: kobieta a personalizm Karola Wojtyły – Jana Pawła II”.

| 20 maja 2016 ]
„Otwarte rany to nic dobrego”

W tym roku mija 70. rocznica pogromu w Kielcach. To ważny czas na pytania dotyczące przebaczenia i pojednania. Zmierzono się z nimi podczas konferencji „Dialog – pamięć – pojednanie. Duchowe wymiary przebaczenia” 9 maja 2016 r. w Kielcach.

| 1 kwietnia 2016 ]
Kołatka gnieźnieńska

Apokalipsa mówi mi o Bogu, który sam przychodzi i kołacze, aby go wpuścić: „Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał” (Ap 3,20–22). Nie jestem jeszcze w stanie w pełni pojąć tej prawdy, bo nie zawsze potrafię usłyszeć kołatanie.

| 30 marca 2016 ]
Dwaj Mesjasze

Czego oczekujemy po Jezusie z Nazaretu? Czy nie przypisaliśmy Mu zbioru cech, które prędzej znaleźlibyśmy u Barabasza? Między nimi takich, jak błyskawiczne rozwiązywanie naszych problemów, jakaś cudowna interwencja, siła krzyku i triumf nad tymi, którzy nas złoszczą.

| 3 marca 2016 ]
Szpagat przed św. Piotrem

Była specjalistką od uszczelniania okien taśmą metalową, sprzedawczynią cielęciny i jednoosobową „trójką szkolną”. Te i wiele innych zadań podejmowała w serialu „Czterdziestolatek” jako Kobieta Pracująca, co żadnej pracy się nie boi. Właśnie mija pięć lat od śmierci Ireny Kwiatkowskiej.

| 26 lutego 2016 ]
Tylko szczęście jest prawdziwym życiem

Jej wierszami zachwycał się Julian Tuwim, na herbatę przychodził do niej Gombrowicz. Była gwiazdą barwnego świata literackiego przedwojennej Warszawy. Postać Zuzanny Ginczanki, nieco zapomnianej poetki polskiej żydowskiego pochodzenia, przypomina wystawa w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza.

| 12 stycznia 2016 ]
Przyjaciele księdza Adama

Wspomnienia, nawet dotyczące bardzo znanych postaci, zyskują w książce ks. Bonieckiego osobisty charakter. Kard. Sapieha klepie małego Adasia po policzku, Jan Paweł II przy uroczystej kolacji czyta rozłożony na swoich kolanach krytyczny artykuł o sobie, Czesław Miłosz księdza onieśmiela.

| 8 stycznia 2016 ]
Orszak Trzech Epifanii

Już od dawna wiemy, że Kacpra, Melchiora i Baltazara możemy umieścić śmiało obok Turonia, co nie zmienia faktu, że jak każde widowisko okołoobrzędowe, tak i Orszak Trzech Króli – jeśli tylko dobrze wiedzą ugruntowany – może być znakomitą, edukacyjną rozrywką. A przy okazji, dla zmarzluchów – świetną pokutą.

| 13 listopada 2015 ]
Jak patrzeć na ten świat – rozmowa z Alicją Kapuścińską

„Jak zaczynał pisać „Cesarza”, to kładł się na podłodze i myślał, myślał, myślał… Albo chodził na spacery. Aż nagle wykrzyknął: Przecież cesarz miał pieska!” O Ryszardzie Kapuścińskim opowiada jego żona, Alicja Kapuścińska w rozmowie z Jerzym Chodorkiem.

| 12 listopada 2015 ]
Rzeczy względne i bezwzględne

Ilekroć obserwuję to wyniosłe milczenie, te pomruki zniecierpliwienia, nerwowe prychnięcia, to zdawkowe „dzień dobry” burknięte często spode łba, zastanawiam się, kiedy człowiek siedzący za kasą stał się dla nas jedynie maszyną inkasującą pieniądze.

| 13 października 2015 ]
Mężczyźni wciąż nie wrócili z Marsa

Spotkałam w swoim życiu zbyt wielu empatycznych mężczyzn, wrażliwych na drugiego człowieka i gotowych do wspierania go nie tylko w sferze materii, ale także uczuciowo, żebym mogła milcząco przejść przy tezach powtarzanych od lat przez Jacka Pulikowskiego.

| 12 sierpnia 2015 ]
Profesorowa Szczupaczyńska nie ma łatwego życia

Profesorowa Szczupaczyńska nie ma łatwego życia, choć stało się odrobinę bardziej znośne odkąd przestała być zaledwie doktorową. Co prawda marzyła o posadzie rektora Uniwersytetu dla swojego męża-anatoma, ale Ignacy przejawiał w tej materii zupełnie niestosowny brak ambicji.

| 10 sierpnia 2015 ]
Zwyczajna niedziela

Kościółek jest otwarty na przestrzał w stronę okolicznych łąk i pól, skąd płynie odrobina chłodu. W środku niedawno musiał być remont, bo drewniany szalunek jest świeży, czysty. Tylko przy wyjściu z zakrystii zostawiono stare, oryginalne drzwi – niziutkie, żeby ksiądz musiał skłonić głowę, przystępując do ołtarza – oraz kilka desek z oryginalnymi freskami.

| 17 czerwca 2015 ]
Zdążyłam… Nie zdążyłam…

Dyskusja wokół kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” wydaje się mieć posmak nonsensu podobny do tego, jaki miałyby protesty wobec kampanii społecznej promującej bieganie – rzekomo oburzającej, bo przecież nie każdy może biegać i nie każdy też ma na to chęć.

| 26 maja 2015 ]
Wszystkie matki nasze są

Myślę, że matka i Bóg to dwie najbardziej obwiniane postaci w dziejach świata. O oczekiwaniach względem Boga nie będę dziś pisać. Ale o matce. Kiedy kobieta staje się matką, a czasem zanim jeszcze się stanie, nagle okazuje się, że powinna wszystko wiedzieć, wszystkich słuchać, nie mieć żadnych wątpliwości, nie narzekać, a przy tym odpowiednio wyglądać.

| 13 kwietnia 2015 ]
Stare kobiety

Podpatrywałam dziś starsze panie w kościele i rozmyślałam. Nie, nie o tym, że coraz więcej starych ludzi w społeczeństwie, a coraz mniej młodych, którzy mogą zarabiać na ich emerytury. Patrzyłam na te kobiety, gdy ze złożonymi rękami wpatrywały się w Zmartwychwstałego, i myślałam: oto one – wybrane, które już niedługo staną z Bogiem twarzą w twarz.

| 1 kwietnia 2015 ]
Przemienienie i nie. O jednym wierszu Tomasa Tranströmera

Wiersz „Postludium”, który doskonale nadaje się na epitafium, ukazuje w pełni problem ze złapaniem Tranströmera w czarno-białą, zastygłą fotografię. Przecież tutaj głównym bohaterem jest ruch, chociaż punktem ciężkości wiersza jest moment bezruchu i najdosłowniejszego zamilknięcia.

| 28 marca 2015 ]
Potraktujmy to jako kolejną przygodę

Zmarły w ten piątek Tomas Tranströmer nauczył mnie, że poezja jest czymś więcej niż „zajęciem artystycznym”. Poezja jest – może być – sposobem, w jaki widzi się świat po wyjściu z piekła. Dlatego twórczość Tranströmera, choć tak naprawdę rzadko religijna, jest twórczością zmartwychwstania.

| 25 marca 2015 ]
Ten jest z ojczyzny mojej

Często próbuję zrozumieć, jak to się stało, że judaizm i chrześcijaństwo musiały się rozejść, i jak ma wyglądać ich spotkanie. Chcę zrozumieć skąd tyle ran i bólu w relacjach polsko-żydowskich. Czasem udaje mi się to wszystko złożyć w jakąś sensowną całość, a potem wszystko rozsypuje się znowu na kawałki i nadal nic nie wiem.

| 23 marca 2015 ]
Podzielone serce miasta

25 marca bieżącego roku przypada 23-lecie erygowania diecezji warszawsko-praskiej, czyli podziału stolicy na dwie diecezje. Dla mnie to smutna rocznica nieudanego eksperymentu. Jeśli sercem, duszą świata mają być chrześcijanie – nasze miasto ma podzielone serce.

| 20 marca 2015 ]
Codzienne wybory i codzienne spory

Do bilbordów Centrum Myśli Jana Pawła II z Warszawy negatywnie ustosunkowało się Centrum Jana Pawła II z Krakowa. Nie rozumiem tej reakcji. Trudno w niej znaleźć solidną argumentację dla tezy, że takie wykorzystywanie wizerunku jest niedopuszczalne.

| 6 marca 2015 ]
Stracona szansa na pozytywną ortodoksję

Akcja nie wnosi do sprawy nic nowego. Tym, którzy żyją zgodnie z nauczaniem Kościoła, głosi prawdę oczywistą. Tym, którzy są na bakier z określoną przez niego moralnością − również, choć będzie to dla nich prawda pozbawiona znaczenia. Stracono natomiast fantastyczną okazję do pokazania piękna małżeństwa.

| 9 lutego 2015 ]
Jak poskromić Lewiatana?

Czyżby Zwiagincew tym razem nakręcił film czysto materialistyczny? W żadnym razie! Tak jak i we wcześniejszych filmach, tak i tu roi się od wątków religijnych, czy wręcz metafizycznych. Znajdą je również ci, którzy na film pójdą bez „religijnego przygotowania”, bo znaczna ich część podana jest na tacy.

| 6 lutego 2015 ]
Trzy zapatrzenia

Lubimy patrzyć na twarze starszych ludzi − ja i mój mąż. Jest wśród nich taka twarz, na którą zapatrzyliśmy się wiele razy. To twarz Danuty Szaflarskiej, która dziś kończy sto lat. Wspomnę tylko o trzech największych spośród tych zapatrzeń.

| 30 stycznia 2015 ]
Świętych obcowanie

Kto z Was wie, który święty stworzył projekt pojazdu międzyplanetarnego? Który ze świętych był kościelnym hipisem? Dlaczego każdy święty jest blondynem o niebieskich oczach? Odpowiedzi na te pytania były naprawdę zaskakujące. Znajdziecie je w książce „Wywiady ze świętymi”.

| 29 grudnia 2014 ]
Więcej niż akcja

Nieczęsto reżyserzy, zwłaszcza w Hollywood, decydują się na stworzenie filmowych epopei z ambicjami stawiania pytań ontologicznych, podejmując tematykę samej istoty człowieczeństwa. Za samą ambicję zmierzenia się z tak fundamentalnymi pytaniami film Christophera Nolana „Interstellar” zasługuje na uwagę.

| 18 grudnia 2014 ]
Filmowe duszpasterstwo

Ostatnio Duszpasterstwo Akademickie Freta 10 udowadnia, że nie jest mu obca sztuka kręcenia filmów – co więcej, robi to w naprawdę dobrym stylu! Od początku Adwentu co tydzień wypuszcza w sieć kolejną produkcję z serii „Czekasz? Czekaj z nami…”.

| 13 grudnia 2014 ]
Plaster miodu na tęsknotę

Od kilku dni „Plaster miodu” koi moją tęsknotę za refleksyjnym i duchowym Adwentem. We wprowadzeniu do cyklu ojciec Adam Szustak powiedział, że wyobraża go sobie jako wieczorną rozmowę w pokoju słuchającego, przy kubku herbaty z miodem. Tak się właśnie co wieczór czuję.

| 18 września 2014 ]
Pochwała codzienności

Jak Linklater to robi, że za pomocą tak zwyczajnych środków – codziennych, mało spektakularnych historii, aktorstwa tak wyciszonego, że wręcz przezroczystego, banalnej scenografii – potrafi zbudować dzieło nadzwyczajne? To pytanie kołatało mi się po głowie, gdy coraz mocniej wciśnięta w kinowy fotel oglądałam jego ostatni film „Boyhood”.

| 2 września 2014 ]
Filipa ubodło

Przypominam lub dla niektórych odkrywam, że Filip ochrzcił nie tyle „dworzanina”, ale poganina i eunucha. Pierwszym ochrzczonym spoza świata judaistycznego stał się ktoś, kto w kręgach żydowskich uchodził za podwójnie zdyskwalifikowanego. Szokujące? Jasne, także dziś.

| 28 sierpnia 2014 ]
Człowiek bez pamiątek

Nicość Warszawy po jej Powstaniu może być doskonale symbolem także i mojej kondycji; ja – człowiek zewsząd i znikąd, tamtą czarną dziurę mogę uznać za moją stolicę o wiele łatwiej niż miasto wieżowca-lustrzanego żagla. Nie mam żadnych pamiątek, więc tym bardziej rozumiem niematerialną opowieść o tamtej nicości.

| 27 sierpnia 2014 ]
Pobawmy się w śmierć

Rekonstrukcje historyczne były kiedyś sympatyczną zabawą w historię. Były, bo dziś są często makabryczną iluzją, która nie znając granic etycznych, pragnie się nazywać edukacją, choć w żaden sposób nią nie jest.

| 14 sierpnia 2014 ]
Pop i jego dziwne owoce

Jak zdefiniować muzykę pop? Wydaje się, że ta kategoria to worek bez dna, do którego trafia coraz więcej wykonawców. Czy muzyka popularna jest w stanie udźwignąć idee? Podejmować ważne tematy, nie banalizując ich? Z Mariuszem Gradowskim rozmawiają Ewa i Marcin Kiediowie.

| 29 lipca 2014 ]
Wokulski odmieniony

„Lalka” to książka o człowieku, który próbuje wszystkiego oprócz nawrócenia, choć właśnie nawrócenie mogłoby go uzdrowić (dlaczego nie wypada tego powiedzieć na lekcji polskiego, choć oczekuje się przecież od uczniów, w większości nadal chodzących również na religię, „egzystencjalnego” zaangażowania w omawiane lektury?).

| 9 czerwca 2014 ]
Kąkolowe pole – o Przystanku Woodstock inaczej

Przystanek Woodstock jest dla niektórych bardzo niewygodny, bo odsłania rzeczywistość, którą najłatwiej byłoby odrzucić, przekląć. Wygodniej wyprzeć ze świadomości istnienie kąkolowego pola (także w samym sobie), z którego nie da się ot tak powyrywać wszystkiego, co psuje ładny widok.

| 20 maja 2014 ]
Wciąż jeszcze mieszkamy w katedrze

Jeszcze nie wiemy, jakie będą skutki wizji świata bez żadnej religii. Wciąż mamy te same nawyki myślenia o sobie, rodzinie, przyrodzie, czasie i przestrzeni, zagadnieniach etycznych. Ale boję się, że kultura chrześcijańska w końcu obumrze. Zostaniemy z niczym, słowa się rozsypią, nie będziemy już rozumieć ani siebie, ani świata.

| 26 marca 2014 ]
Bóg plastikowych brudasów

Od strony muzycznej „Pasje Wielkanocne” to typowa dla grupy The Plastic People of the Universe mieszanka psychodelicznego rocka, jazzu, folku. Jednocześnie jednak jest to specyficzna wersja rockowej opery opartej na tekstach biblijnych. Można zauważyć inspirację liturgią słowa Triduum Paschalnego.

| 26 marca 2014 ]
Mikrofon i posłuszeństwo

Czemu nie można by zaakceptować akurat decyzji o karierze estradowej? Zagraża zbawieniu? Nie bardzo wiem, w jaki sposób.
W przypadku osób konsekrowanych jest tylko jeden sposób weryfikacji wyborów dotyczących realizowania pasji. Jest nim posłuszeństwo i decyzje przełożonych.

| 24 marca 2014 ]
Talentom śmierć?

Przy okazji dyskusji o występie s. Cristiny w The Voice pojawia się znacznie głębszy temat. Czy kontakt z Bogiem mamy tylko na modlitwie, czy też przez całe życie? Jeśli tylko na modlitwie, to owszem, niech s. Cristina ani na chwilę nie odchodzi od ołtarza. Tak samo świeccy… Ale wydaje się, że modlitwą jest całe nasze życie.

| 22 marca 2014 ]
Zakonnica, mikrofon i małpki

Ta śpiewająca zakonnica, którą sobie od czwartku pokazuje katolicki fejsbuk, jest naprawdę bardzo utalentowana i miła. Ale pokazywanie tego filmiku w pobożnościowej otulinie, mówienie, że to wyraz wiary i odwagi, przyznanie się do Jezusa (jak gdzieś przeczytałem), to już jest surrealizm.

| 25 lutego 2014 ]
Od Idioty do Papieża

Wielka idea Dostojewskiego brzmiała „przedstawić ludzką istotę piękną w każdym calu”. Zadanie karkołomne – sam Dostojewski drwił z prób Gogola, by w drugiej części „Martwych dusz” opisać przykładnych, szlachetnych właścicieli ziemskich (tak jak u nas Brzozowski drwił z „Rodziny Połanieckich” Sienkiewicza).

| 14 lutego 2014 ]
Singiel w Kościele

Słowo „singiel” jest owiane złą sławą. Stało się synonimem osoby, która nie chce być w stałym związku i nie myśli o małżeństwie z powodów egoistycznych. Zastanawiam się, jak wobec tego określić moje znajome, a pewnie i samą siebie.

| 7 lutego 2014 ]
Jego wyzywająca miłość

Miłością wyzywającą, bulwersującą jest miłość Jezusa Chrystusa obejmująca każdego grzesznego człowieka, a więc i mnie.
Książka „Wyzywająca miłość” uświadamia mi mój brak wiedzy; ugruntowała mnie w przeświadczeniu, że nie należy sądzić innych, ani też przyjmować za pewnik powierzchownych prawd obiegowych.

| 5 lutego 2014 ]
Kwadransów już nie ma

Próbuję sobie wyobrazić, jak to było w zamierzchłej przeszłości, gdy raz do roku przyjeżdżał cyrk albo sklep obwoźny, a poza tym największą atrakcję stanowił skrawek gazety przywiany skądś przez wiatr – ale nie potrafię. Wszędzie nadmiar, co chwilę coś nowego. Co chwilę coś, co już należy koniecznie, czego nie można nie.

| 31 stycznia 2014 ]
Superpapież

Media obiegło zdjęcie muralu przedstawiającego papieża Franciszka w pozie Supermana. Praca Mauro Pallotty trafiła na twitterowy profil Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Można wnioskować, że przyjęto ją z sympatią, a żartobliwe mrugnięcie okiem, jakim jest odwołanie do konwencji komiksowej, zostało w ten sposób odwzajemnione.

| 9 stycznia 2014 ]
Opus sacrum. Opus profanum

Większość obrazów na wystawie „Opus sacrum. Opus profanum” datuje się na przełom XIX i XX w., czasy dla polskiego malarstwa wyjątkowe. Bo przecież i szkoła monachijska, i Malczewski, i Wyspiański, i dość liczna wtedy subkultura malarzy, której tak dowcipny obraz dał Sienkiewicz w minipowieści „Ta trzecia”.

| 30 grudnia 2013 ]
Święta nagość

Barok wypracował całkiem oryginalne wyobrażenie przebóstwienia, w którym zmysły wzbijają się ku temu, co duchowe i mistyczne. Mówił on o ciele uwielbionym, realizując w radykalnie odmienny sposób to, co ukazuje także prawosławna ikona.

| 20 grudnia 2013 ]
Bez Bożego Narodzenia

H. powiedziała mi dziś, że najwspanialsze w miłości Chrystusa do nas jest to, że każdego z nas kocha On najbardziej. Mój ciasny umysł nie mógł sobie tego wyobrazić i doszukiwał się sprzeczności, ale tak czy inaczej dobrze było sobie przypomnieć, że Jego miłość jest naprawdę niewyobrażalnie wielka.

| 14 listopada 2013 ]
W drodze do Damaszku

W egocentryzmie, zwłaszcza może tym narcystycznym, kabotyńskim, świat jest nudny, dominuje przekonanie, że tylko siebie się ma i że naokoło nie ma nikogo godnego uwagi. Jak sobie z tym poradzić? Uważam, że działa tylko jedno: wypadek. Choćby Szawłowy upadek z konia, potłuczenie się i jasne światło, które oślepia.

| 14 listopada 2013 ]
Pokaz mody − silna celebracja

Czemu nie dołączam się do głosu oburzonych pracą Markiewicza, a pokaz mody odbywający się w kościele jednak mnie razi? − zastanawiałam się, oglądając zdjęcia modelek przechadzających się główną nawą i fotografie Madoxa, celebryty, który na pokaz dotarł ubrany w koloratkę i quasi-sutannę.

| 8 listopada 2013 ]
Problemy z adoracją

„Adoracja” Jacka Markiewicza budzić może silny opór, niechęć i odrazę. Interesująca i konstruktywna debata na temat przekraczania granic dokonywanego w sztuce współczesnej wymaga jednak zapoznania się z językiem, jakim ona operuje, znajomości kontekstów, a przede wszystkim spuszczenia z siebie emocji, które zastępują argumenty.

| 4 listopada 2013 ]
Niewinny czytelnik?

Nie są niewinni ani reporter, ani fotograf. Niewinny nie jest też czytelnik książki Wojciecha Tochmana „Eli, Eli”. To biali, którzy przychodzą z lepszego, dostatniego świata, by opisać, fotografować, oglądać cierpienie innych – mieszkańców Onyxu, jednej z ulic Manili, stolicy Filipin.

| 2 listopada 2013 ]
Męska muzyka o śmierci

Są płyty, które po prostu się kupuje – niezależnie od stanu konta, nastroju i innych detali. Można je nabyć niemal w ciemno. Do takich na pewno należy płyta Waglewskiego, Fisza i Emade „Matka. Syn. Bóg”. 13 utworów to muzyczna rzecz o sprawach fundamentalnych.

| 21 października 2013 ]
Chrześcijańskie życie i szklaneczka whisky

Jeśli książka ta nie jest arcy­dzie­łem, to na pewno jest zja­wi­skiem, bo zja­wi­skiem jest sam G. K. Che­ster­ton, jej boha­ter. Historię swojej fascynacji angielskim pisarzem przedstawił Jarema Piekutowski w Posłowiu. Zaczęło się od… antypatii, gdy w młodości zabrał się za czytanie „Latającej gospody”.

| 5 września 2013 ]
Opowieść o zwyczajnym szaleństwie

Premierę każdego kolejnego filmu Woody’ego Allena witam z radością. Jednak „Blue Jasmine” to nowa jakość – precyzyjne i odważne studium upadku, które okraszone zostało odrobiną absurdu w epizodach i skrzeczącym tłem eksponującym pierwszoplanowy dramat.

| 6 sierpnia 2013 ]
W świecie chasydów, czyli jak „Wypełnić pustkę”

Chcesz kupić nowy piec, a nie masz się kogo poradzić? Pragniesz wstąpić w związek małżeński? W obu przypadkach idziesz do rabina. To on pomaga poznać prawdę o świecie. Myli się ten, kto sądzi, że to obraz religijnego zniewolenia.

| 28 czerwca 2013 ]
Jerozolima mistyczna

Golgota i pusty grób to miejsca kultu, do których ściągają tłumy turystów z całego świata. W kolejce napierających pielgrzymów trudno o sacrum. Jednym z rozwiązań jest przybiec do grobu o piątej rano, jeszcze przed świtem – wtedy nie ma tam prawie nikogo. Pytanie tylko, czy jest po co biec?

| 19 czerwca 2013 ]
Jezus – uchodźca

Chociaż o Józefie, Maryi i Jezusie uciekających przed Herodem do Egiptu rzadko mówi się, używając współczesnego słowa „uchodźcy”, to właśnie nimi byli. W takiej sytuacji są miliony osób na świecie. W czwartek, 20 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień Uchodźcy.

| 28 maja 2013 ]
Piekło oblepione miodem

Ta książka śniła mi się w nocy, dopadała mnie w dzień, gdy na chwilę pozwoliłam odpłynąć myślom. W trakcie lektury odrzucałam ją ze strachem, by pobiec w stronę kogoś, komu ufam, kogo kocham, by upewnić się, że na świecie jest też dobro.

| 17 maja 2013 ]
Ojciec

Podoba mi się jego staroświecka wełniana marynarka. Takie rzeczy – uśmiecha się – dostaje się w darze od wdów po bogatych mężczyznach. Jest w tym obiegu marynarek w przyrodzie, myślę sobie, jakaś słuszność. Czy Jezus nie obiecywał, że ci, co porzucą wszystko dla Królestwa Niebieskiego, dostaną zapłatę nie tylko w przyszłym życiu, ale i w tym?

| 18 kwietnia 2013 ]
Dar ostatniej chwili

Zaciskam nerwowo ręce i staram się nie patrzeć przed siebie. Chciałabym uciec, uciec od niepokoju, że nie zdążę się wyspowiadać, uciec przed moim nieporadnym rachunkiem sumienia i wstydem, że ktoś weźmie mnie za typowego katolika ostatniej chwili.

| 16 kwietnia 2013 ]
Szału nie ma, jest rak

Litość mnie męczy. Czasem słyszę: o Jezu, taki dobry ksiądz, tyle dobrego zrobił… Wkurza mnie to. Spójrz na więźniów sumienia na Białorusi albo przenieśmy się w lata najgłębszego komunizmu w Polsce. To był heroizm. Mój to jest gówno heroizm – siedzenie na wygodnym krześle [fragment książki „Szału nie ma, jest rak”].

| 3 kwietnia 2013 ]
Jak nagi w pokrzywach

„Rzeczy Boże dzieją się w konkretnych małych wsiach i miasteczkach” – czytam w znalezionej u babci książce siostry Małgorzaty Chmielewskiej „Wezwanie”. Dobra siostra Chmielewska pewnie nie chciała przez to powiedzieć, że rzeczy Boże nie dzieją się we wsiach dużych i jeszcze większych miastach, ale trochę tak wyszło.

| 2 kwietnia 2013 ]
Hostie jak papierosy

Mnóstwo zdjęć, newsów, pień ku czci Franciszka. A jednocześnie cała lawina narzekań, jaki to Kościół jest zły i bogaty. Z jednej strony – odkrycie, że Kościół jest wspólnotą, papież też człowiek i potrzebuje modlitwy, prostota, brak bogactw (poza tymi duchowymi). Z drugiej − medialne zakrycie… Chrystusa.

| 30 marca 2013 ]
Ach więc to tak

Moje skojarzenia związane z Wielkim Piątkiem oscylowały zawsze wokół jakiejś niepojętej głębi czerni. Tak jakbym zanurzał się w bezdennej otchłani, przesyconej atmosferą emanującą z kart „Boskiej Komedii” czy „Mistrza i Małgorzaty”. Rzadko zaglądałem do kościoła. Wolałem przyglądać się wszystkiemu z bezpiecznej odległości.

| 17 marca 2013 ]
Kim Ojciec jest?

Ciekaw, kim jest ten Franciszek, zajrzałem do internetu. Moja ciekawość została od razu zaspokojona. Przeciwnik małżeństw gejowskich, konserwatysta, ale też człowiek skromny i poetycko wrażliwy – brzmiał tytuł jednego z artykułów na stronie „Gazety Wyborczej”. Nie ma to jak zwięzła prezentacja.

| 13 marca 2013 ]
Brat pisze list

Zbliża się wiosna, Dehnel publikuje wybór wierszy Iwaszkiewicza, katolicki świat czeka na nowego papieża, a tymczasem mój brat rozważył za i przeciw i postanowił oficjalnie – jak to ujął – „odbić na lewo”.

| 4 marca 2013 ]
Historie weselne

Tzw. okoliczności życiowe skłoniły mnie ostatnio do intensywnych poszukiwań domu bankietowo-weselnego. Oglądając te budowle – najczęściej rozrzucone wśród pól malowanych złotem rozmaitem, wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem – zastanawiałam się: jeśli popyt kształtuje podaż, to co te miejsca mówią o nas, Polakach AD 2013?

| 12 lutego 2013 ]
Ujawniono myśli Benedykta XVI

Kto chciałby zapoznać się ze wszystkimi komentarzami dotyczącymi decyzji Benedykta XVI o abdykacji, choćby tylko z najpopularniejszych mediów, nie miałby na pewno czasu na to, żeby modlić się za Kościół. Polało się według dobrze zakorzenionej zasady „nie znam się, to się wypowiem” tudzież „wszyscy mówią, to i ja”.

| 4 lutego 2013 ]
Ostatnie tournée The Quartet

Do powszechnego obiegu zostaje przywrócony prawdziwy rarytas – mamy z nim niewątpliwie do czynienia w przypadku świeżo wydanego przez Polskie Radio podwójnego albumu zawierającego archiwalne nagrania legendarnej polskiej formacji jazzowej The Quartet.

| 1 lutego 2013 ]
Czarna kawa na cmentarzu

9 lutego w Krakowie padał śnieg. Na cmentarzu Rakowickim było zimno i dużo ludzi. Gdyby ktoś był tu przypadkiem, nawet przez myśl by mu nie przeszło, że tak się żegna noblistkę.

| 22 stycznia 2013 ]
Kaas wcieleniem Piaf?

Czy utwory Piaf skrywają jeszcze jakąś tajemnicę? Tak! Udowadnia to Kaas, która nie udaje Edith. A jednocześnie traktuje ten projekt z należnym szacunkiem. Wie, że aby śpiewać Piaf, trzeba mieć pewien bagaż życiowych doświadczeń.

| 19 stycznia 2013 ]
Spięty, gdzie jesteś?

Spiętemu, jak mniemam, wspólnota się popsuła. Spięty nie jest pies, żeby za przeproszeniem szamać co popadnie. Spięty jest wymagający. To jest chłopak w dużej potrzebie. Zdziwi się ten, kto Spiętego skojarzy z Marią Peszek.

| 7 stycznia 2013 ]
Miłość z sekatorem w tle

Rzecz dzieje się na krakowskiej kładce Bernatka. Już kilka tygodni po ceremonii otwarcia na jej balustradzie pojawiły się tajemnicze kłódki. Świecka tradycja nie tylko przyczyniła się do ocieplenia wizerunku kładki niezbyt lubianej przez część mieszkańców, ale również spowodowała ożywienie gospodarcze w Krakowie.

| 19 grudnia 2012 ]
Mistagogia, głupcze!

Katolicka przeróbka przeboju „Gangnam Style” to dobry przy­kład na to, jak łatwo pomy­lić poka­zy­wa­nie faj­nej i rado­snej twa­rzy Kościoła z kiczem i bez­myśl­nym sza­fo­wa­niem gestami oraz sym­bo­lami waż­nymi dla chrze­ści­jań­skiej toż­sa­mo­ści.

| 11 grudnia 2012 ]
Smak mrozu i szczęścia

Przywiało mnie do kościoła. Po wyjściu spotkałem kochaną siostrę K., która odprowadzała do domu tę panią z Parkinsonem. Szły zgarbione, wtulone w siebie, dygocące solidarnie w jednym rytmie. Z Parkinsonem i Duchem Świętym pod ramię. Z dachów kapały krople Łaski.

| 28 listopada 2012 ]
Zabawne misterium

Po obiedzie oglądamy zdjęcia. Są to w dużej części stare, czarno-białe fotografie wykonane przez profesjonalnych artystów podczas prób. Ciała zastygłe w teatralnych gestach, jasne twarze na ciemnym tle. Oczy.

| 22 listopada 2012 ]
Miasto na sprzedaż

Przed­wo­jenne szyldy! Kochamy je za gra­fikę i kroje pisma, które jed­no­znacz­nie koja­rzą się z tym, co dobre, bo nie takie jak dziś. Gdyby nasze mia­sto znów mogło wypeł­nić się wyłącz­nie taką formą reklamy, jaki zapa­no­wałby spo­kój… Wystawa „Mia­sto na sprze­daż” pozwala nabrać do takich myśli zdro­wego dystansu.

| 21 listopada 2012 ]
Wypasiony kandydat

Powszechnym czynnikiem motywującym do pracy i ulepszeń bywają wybory samorządowe. Gdzieniegdzie zdarza się po nich podobno hurraoptymizm lub choćby radość z odzyskanego śmietnika. Mnie osobiście najbardziej znana jest wersja „przed tym burmistrzem rządził tylko Mieszko”, zaobserwowana m.in. na Lubelszczyźnie.

| 27 października 2012 ]
Boże, narodzenie

Od prawie trzech miesięcy mam możliwość przebywania w towarzystwie nowo narodzonego i jego nowo namaszczonych rodziców. Byłam ciekawa, jak to jest towarzyszyć sobie w tak ekstremalnej sytuacji, o której krążą różnorodne mrożące krew w żyłach opowieści.

| 11 października 2012 ]
Oliwki w sprawie architektury

– A mnie się to podoba! – materializację tego zdania spotykamy praktycznie na każdym kroku. Wszystko w porządku, kiedy dotyczy ono naszego prywatnego otoczenia. Inaczej ma się sprawa w przestrzeni publicznej. We wrześniu „W Drodze” poświęciło temu zagadnieniu trzytekstowy blok „Modlić się we wnętrzu”.

| 3 października 2012 ]
Science fiction na placu Wilsona

Jeszcze kilka lat temu ten największy żoliborski plac przedstawiał widok dość smutny. Po wschodniej stronie sytuację ratowało kino Wisła i stateczna kawiarnia Bliklego, po zachodniej niepodzielnie królowały banki lekko tylko przysłonięte wiatami przystanków autobusowych. Brakowało klubów, kawiarni, cukierni…

| 15 września 2012 ]
Budzyński: pagórki, drzewka i domki

– Maluję pagórki, drzewka i domki – już sama ta wypowiedź w ustach muzyka rockowego może dziwić. Jeśli lubimy mieć wszystko przypisane do wyraźnych kategorii, a na dodatek rządzi nami chęć, by niczego nie pozostawiać w domenie tajemnicy, spotkanie z twórczością Tomasza Budzyńskiego będzie na to doskonałą odtrutką.

| 10 września 2012 ]
Miasto krzepi!

W miniony weekend Żoliborz opanowały tajemnicze grupy uzbrojone w farby i pędzle. Gdy tylko grupa taka dostrzegła jakiś szary, zapuszczony garaż, zaraz na jego bocznej ścianie odciskała znamię swojej artystycznej ekspresji.

| 30 sierpnia 2012 ]
Make love, not war

Na mojej Facebookowej tablicy co chwilę widzę uśmiechnięte twarze, a pod nimi napis „NOT ready to die in your war” poświadczony imieniem i nazwą kraju. Wcześniej w analogicznej konwencji mogłam czytać o tym, że „Israel Loves Iran”. Zadziwiająca deklaracja, prawda?

| 30 lipca 2012 ]
Miauczeniem odpowiadam

Panicznie boi się obcych, więc gdy ktoś mnie odwiedza, szaleńczo chowa się w zakamarkach, staje nieruchomo lub czołga po podłodze, rozciągając się na długość blisko metra i myśląc chyba, że nikt go teraz nie widzi.

| 10 lipca 2012 ]
Ekstaza w filiżance

O tureckiej kawie słyszałam legendy. Że ten smak nie da się porównać z żadnym innym kofeinowym napojem. Że moc w nim drzemiąca natychmiast stawia na nogi strudzonych wędrowców. To wszystko nieprawda.

| 19 czerwca 2012 ]
Twarz zatrzymano

Spotykam się czasem z krążącym w różnych środowiskach żartem dotyczącym kobiecej wrażliwości na temat wizerunku. Treść opowieści jest podobna: kobieta pokazuje mężczyźnie zdjęcia z minionego przyjęcia, z oburzeniem komentując umiejętności fotografa, a w zasadzie ich brak.

| 18 czerwca 2012 ]
Czasoplastikon

Kto z nas nie słyszał o kinach 3D albo nie oglądał dziwnie zabarwionych fotografii przez papierowe okulary z czerwoną i niebieską folią zamiast szkieł? W internecie można znaleźć zdjęcia, które migając w dużym tempie, dają wrażenie trzeciego wymiaru. Tych kilka sposobów doświadczenia głębi płaskiego obrazu nie wychodzi jednak poza ramy błahej ciekawostki. Dotknięcie tego zjawiska w kontekście historyczno-społecznym daje dużo większe pole odczuwania.

| 2 czerwca 2012 ]
Czas święty i Euro

Wspólnota zamieszkująca ziemie nad Wisłą rozpoczyna właśnie swe święto. Po latach przygotowań to Polakom przypadł zaszczyt goszczenia tych, którym rytm życia wyznacza gwizdek piłkarskiego sędziego.

| 16 maja 2012 ]
Uwierz w ducha

Osiedle zbudowane w całości na gruzach i z gruzów warszawskiego getta jest zanurzone pomiędzy tym, co minione, a tym, co teraźniejsze. Na swoje prywatne potrzeby nazywam Muranów miastem duchów.

| 16 maja 2012 ]
O pewnym wymierającym gatunku

Burmistrz słowackiego miasteczka chce uratować ludzkość przed wymarciem. W jego miejscowości żyje ponad 70 singli płci obojga, którzy przekroczyli 30. rok życia. Burmistrz postanowił działać.