dzialamy
| 18 grudnia 2012 ]

Dla bezdomnych – kelnerem

Nie ubierają się przeciętnie, ale nie nazywają ich hipsterami. W autobusie przysługuje im więcej miejsca niż innym pasażerom, a nie są to ministrowie. Bezdomni, ubodzy − daleko poza mainstreamem.

W sobotę 22 grudnia 2012 można spotkać się z nimi w niekonwencjonalnych okolicznościach − pojawiając się w roli kelnera na ich wieczerzy wigilijnej. Warszawska wspólnota Sant’Egidio już po raz czwarty organizuje wigilię dla osób ubogich i bezdomnych w kościele Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim.

Fot. Adam Rostkowski

Można włączyć się w tę inicjatywę poprzez przygotowanie potraw, przyniesienie prezentów, włączenie się do grupy muzycznej lub zadbanie o wystrój sali (szczegóły tutaj). Takie wigilie organizowane są także w innych miastach − wszędzie tam, gdzie obecne są wspólnoty Sant’Egidio. Pomysł narodził się już trzydzieści lat temu − pierwsze wigilijne spotkanie z grupą osób dotkniętych biedą odbyło się w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w 1982 roku.

Fot. Adam Rostkowski

Jednak działania Sant’Egidio nie kończą się na corocznej wigilii − praca trwa konsekwentnie cały rok. Co tydzień członkowie warszawskiej wspólnoty modlą się, przygotowują kanapki i spotykają się z bezdomnymi w okolicach Dworca Centralnego i kanałów na Żeraniu.

„Nie mamy żadnej recepty na bezdomność − można przeczytać na stronie Sant’Egidio − nie próbujemy zastępować pracowników socjalnych, a pod względem efektywności nie dorastamy zapewne do pięt wielu innym grupom, które regularnie opiekują się bezdomnymi. Chcemy jednak robić to, co potrafimy i możemy – starać się zaprzyjaźnić z bezdomnymi, którzy zazwyczaj doświadczają jedynie pogardy. Wysłuchać ich historii, razem pożartować, dać poczucie, że ktoś o nich pamięta i chce poświęcić im odrobinę swego czasu”.

Jak wyglądało to w 2011 roku, można zobaczyć na filmie poniżej:

Dodane 16.12.2013: W 2013 roku Wigilia także się odbędzie. Zob. tutaj.