widzimy
| 19 czerwca 2013 ]

Jezus – uchodźca

Jezus jest jed­nym z naj­bar­dziej zna­nych uchodź­ców na świe­cie. Cho­ciaż o Józe­fie, Maryi i Jezu­sie ucie­ka­ją­cych przed Hero­dem do Egip­tu rzad­ko mówi się, uży­wa­jąc współ­cze­sne­go sło­wa „uchodź­cy”, to wła­śnie nimi byli – zmu­sze­ni do opusz­cze­nia swo­je­go miej­sca zamiesz­ka­nia, dobyt­ku w oba­wie przed utra­tą życia.

W takiej sytu­acji są milio­ny osób na świe­cie. W czwar­tek, 20 czerw­ca obcho­dzo­ny jest Świa­to­wy Dzień Uchodź­cy.

Uchodź­cą nie jest oso­ba, któ­ra wyjeż­dża ze swo­je­go kra­ju, w poszu­ki­wa­niu lep­szych warun­ków mate­rial­nych, ale taka, któ­rej kraj nie jest w sta­nie zapew­nić bez­pie­czeń­stwa. Pro­ce­du­ra nada­nia mię­dzy­na­ro­do­wej ochro­ny jest dłu­go­trwa­ła, w Pol­sce uzy­sku­je ją zni­ko­my pro­cent osób, któ­re ubie­ga­ją się o sta­tus uchodź­cy.

Ci, któ­rzy w Pol­sce otrzy­ma­li mię­dzy­na­ro­do­wą ochro­nę, są nara­że­ni na ubó­stwo z powo­du nie­zna­jo­mo­ści języ­ka i bra­ku pra­cy. Według danych UNHCR (Biu­ra Wyso­kie­go Komi­sa­rza Naro­dów Zjed­no­czo­nych w Pol­sce) nie­mal co dru­gi uchodź­ca w Pol­sce jest zagro­żo­ny bez­dom­no­ścią, a tyl­ko co pią­ty cudzo­zie­miec obję­ty ochro­ną mię­dzy­na­ro­do­wą ma zabez­pie­czo­ny dach nad gło­wą. Życie w ubó­stwie i w sytu­acji nie­pew­ne­go jutra doty­ka czę­sto całych rodzin.

Nie­któ­rzy twier­dzą, że Ewan­ge­lia jest nie­ak­tu­al­na, że to histo­ria sprzed tysię­cy lat, któ­ra nie doty­czy nas współ­cze­snych. War­to zauwa­żyć, że dzie­je się na naszych oczach.

Wię­cej o sytu­acji uchodź­ców w Pol­sce i na świe­cie moż­na dowie­dzieć się m.in. na stro­nie UNHCR.