kuriozum
| 10 września 2012 ]

Lans „W drodze”

Cie­ka­wi byli­śmy, któ­re z książ­ko­wych wydaw­nictw kato­lic­kich pierw­sze zaofe­ru­je czy­tel­ni­kom lnia­ną tor­bę na zaku­py. I oto od dziś moż­na już lan­so­wać się na mie­ście z logo „W dro­dze”. Co do sym­bo­li­ki dwóch dło­ni – nie­któ­rzy podej­rze­wa­ją inspi­ra­cję fre­skiem z Kapli­cy Syk­styń­skiej. Grze­gorz Dąb­ko­wicz OP z wydaw­nic­twa „W dro­dze” tłu­ma­czy lako­nicz­nie: „Stwo­rze­nie przez sło­wo, w rela­cji. Tak powsta­je dobra książ­ka”. Wpraw­dzie eki­pa Dywi­zu zbio­ro­wo orze­kła, że przy­da­ło­by się wię­cej dow­ci­pu, a mniej pato­su, ale potwier­dza­my, że lnia­ne tor­by to towar wyso­ce pożą­da­ny, a kato­li­kom nie­za­bro­nio­ny. Patryk Sta­nik, spe­cja­li­sta do spraw PR w „Tygo­dni­ku Powszech­nym”, mówi, że „Tygo­dnik” lnia­ne tor­by sto­su­je już od kil­ku lat i zawsze cie­szą się one dużym powo­dze­niem.

Nowość - lnia­na tor­ba „W dro­dze”

 

 

Tor­ba „Tygo­dni­ka Powszech­ne­go” - zna­na od kil­ku lat