dzialamy
| 13 marca 2013 ]

Papież Franciszek

Pierw­sze, spon­ta­nicz­ne reak­cje Dywi­zu:

Ewa Kara­bin: Nie sądzi­łam, że doży­ję papie­ża, któ­ry jeź­dził na co dzień auto­bu­sem i sam sobie goto­wał. Idzie nowe!!!

Michał Buczek: Papież, któ­ry przed wspól­no­tą Kościo­ła pochy­la gło­wę z proś­bą o modli­twę. Oby to było wymow­ne.

Ewa Kie­dio: Jaki on natu­ral­ny! Spła­ka­łam się.

Mar­cin Kie­dio: Pierw­szy raz modli­łem się przed tele­wi­zo­rem.