kuriozum
| 19 kwietnia 2016 ]

Plac zabaw. Dozwolone od lat 18

Koniec z prze­kra­da­niem się pod osło­ną nocy, ze wsty­dem, zdzi­wio­ny­mi spoj­rze­nia­mi postron­nych obser­wa­to­rów i dobry­mi rada­mi od zna­jo­mych. Jest dobra infor­ma­cja dla tych, któ­rzy aby roz­bu­dzić kre­atyw­ność, uchwy­cić zgu­bio­ną myśl, zna­leźć odpo­wied­nie dla rze­czy sło­wo, ba! żeby po pro­stu ode­tchnąć i nor­mal­nie żyć, muszą udać się na pla­cyk zabaw.

Naresz­cie jest miej­sce dla Che­ster­to­now­skie­go żywe­go czło­wie­ka i jemu pokrew­nych – jak moż­na prze­czy­tać na por­ta­lu Wawa​lo​ve​.pl w war­szaw­skim Ursu­sie powsta­nie plac zabaw dla doro­słych. Ma mieć 300 mkw. Znaj­dzie­my na nim m.in. tram­po­li­ny, hama­ki, huś­taw­ki. Jakoś nie wspo­mi­na się o tzw. pają­ku – moim obiek­cie marzeń, ale i tak cze­kam!

Autorka tekstu podczas rozważań na jednym z rzymskich placów zabaw

Autor­ka tek­stu pod­czas roz­wa­żań na jed­nym z rzym­skich pla­ców zabaw