dzialamy
| 24 sierpnia 2012 ]

Porzucajmy pisma

Peł­ne furii rzu­ca­nie pisma­mi sta­ło się zna­kiem roz­po­znaw­czym Fron­do­wych prze­glą­dów pra­sy. Źle przez sie­bie postrze­ga­ny­mi pisma­mi z maestrią rzu­cał redak­tor Tomasz Ter­li­kow­ski:

Jak moż­na było ostat­nio zoba­czyć, w dys­cy­pli­nie tej wyćwi­czył się kolej­ny redak­tor „Fron­dy”:

Dziś nato­miast w inter­ne­cie zawrza­ło w związ­ku z okład­ką 63. nume­ru „Fron­dy” przed­sta­wia­ją­cej gołę­bia, któ­ry swo­imi odcho­da­mi zanie­czy­ścił gło­wę Karo­la Dar­wi­na. Mimo posia­da­nia aure­oli gołąb zda­niem Toma­sza Ter­li­kow­skie­go nie przed­sta­wia Ducha Świę­te­go, część osób twier­dzi jed­nak, że takich gołę­bi jesz­cze nie widzia­ła, a okład­ka obra­ża ich uczu­cia reli­gij­ne (zob. Joan­na Koci­szew­ska „Nam wol­no bluź­nić?”).

W związ­ku z całym tym sze­re­giem fak­tów chcia­ła­bym pomóc zarów­no redak­cji Pisma Poświę­co­ne­go, jak też innym oso­bom, któ­re z róż­nych przy­czyn chcia­ły­by osią­gnąć naj­lep­sze wyni­ki w trud­nej sztu­ce rzu­ca­nia dzien­ni­ka­mi, tygo­dni­ka­mi, mie­sięcz­ni­ka­mi, kwar­tal­ni­ka­mi, a może i książ­ka­mi. Rzecz tę moż­na wyko­nać hur­to­wo, jak na poniż­szym fil­mie. Tyl­ko uwa­żaj­cie na sie­bie!

http://​youtu​.be/​m​-​f​Y​K​N​v​k​pTU