dzialamy
| 27 kwietnia 2014 ]

Przerywamy milczenie: Ewa i Michał jednym ciałem

Dywizowe praktyki sakramentalne

W przed­dzień kano­ni­za­cji Jana Paw­ła II część Dywi­zo­we­go zespo­łu, Ewa Kara­bin i Michał Buczek poszli za sło­wa­mi Księ­gi Rodza­ju: „Dla­te­go to męż­czy­zna opusz­cza ojca swe­go i mat­kę swo­ją i łączy się ze swą żoną tak ści­śle, że sta­ją się jed­nym cia­łem”.

Jan Paweł II, podej­mu­jąc reflek­sję o mał­żeń­stwie, pisał: „To, że «sta­ją się jed­nym cia­łem», ozna­cza potęż­ną więź usta­no­wio­ną przez Stwór­cę, poprzez któ­rą odkry­wa­ją swo­je czło­wie­czeń­stwo zarów­no w pier­wot­nej jed­no­ści, jak też w tajem­ni­czo atrak­cyj­nej dwo­isto­ści” („Męż­czy­zną i nie­wia­stą stwo­rzył ich”, Lublin 2011, s. 36).

Od lewej: Ewa (dotąd) Kara­bin, Michał Buczek, Ewa Kie­dio, Mar­cin Kie­dio

Jak widać na zdję­ciu, Ewa i Michał jesz­cze nie dowie­rza­ją wspa­nia­ło­ściom cze­ka­ją­cym ich w nowym sta­nie. Miny dru­giej pary – Ewy i Mar­ci­na Kie­diów – dowo­dzą skut­ków kil­ku­let­nie­go mał­żeń­stwa.

Świę­ty Jan Paweł II, nazwa­ny papie­żem rodzi­ny, niech ma Ewę i Micha­ła w swo­jej opie­ce!