dzialamy
| 12 czerwca 2015 ]

Ucieczka grzesznych – fotorelacja

Jak było w tym roku na majo­wych orga­ni­zo­wa­nych przez Dywiz pod hasłem „Uciecz­ka grzesz­nych” przy war­szaw­skich kaplicz­kach, pre­zen­tu­ją zdję­cia Mar­ci­na Kie­dio. Przy­po­mi­na­my też, cze­mu posta­no­wi­li­śmy zapro­sić war­sza­wia­ków na taką modli­twę (teraz zapra­sza­my na czerw­co­we pod hasłem „Gore­ją­ce ogni­sko”).

Majowe 8 maja pod kapliczką przy ul. Wło­ściań­skiej

SONY DSC

Majowe

Ewa Kara­bin z „Dywi­zu”, wypo­wiedź dla „Gościa Nie­dziel­ne­go”: Przy­cho­dzi­my, by wspól­nie wzy­wać Chry­stu­sa, za pośred­nic­twem Maryi. W maju kaplicz­ki to natu­ral­ne miej­sce modli­twy w ple­ne­rze, tak­że w ruchli­wym mie­ście. Się­ga­my do ich pod­sta­wo­we­go sen­su i prze­zna­cze­nia. Nie two­rzy­my żad­ne­go eks­klu­zyw­ne­go śro­do­wi­ska. Po pro­stu razem powie­rza­my się Bogu i czer­pie­my radość ze wspól­nie spę­dzo­ne­go cza­su [zob. cały arty­kuł w GN].

Majowe 15 maja pod kapliczką w parku Zasława Malic­kiego

Majowe 2

Majowe 2

Majowe 2

Ewa Kie­dio z „Dywi­zu”, wypo­wiedź dla „Gaze­ty Wybor­czej”: Mówi się spo­ro o tym, że życie w mie­ście sprzy­ja ano­ni­mo­wo­ści, jest nasta­wio­ne na indy­wi­du­alizm. Chcie­li­by­śmy to prze­ła­my­wać. Nabo­żeń­stwa majo­we i czerw­co­we, na któ­re zapra­sza­my war­sza­wia­ków, w jakimś stop­niu peł­nią tę funk­cję [zob. cały arty­kuł w GW].

Majowe 22 maja pod kapliczką w parku Ska­ry­szew­skim

Majowe 3

Majowe 3

Majowe 3

Ewa Kie­dio z „Dywi­zu”, wypo­wiedź dla „Gaze­ty Wybor­czej”: Wie­rzę, że tak­że w tej dru­giej, kawiar­nia­nej czę­ści jeste­śmy razem z Bogiem. Prze­cież spo­tka­nie z Nim trwa sta­le, nie tyl­ko w tym, co jest modli­twą w ści­słym sen­sie tego sło­wa. To bar­dzo istot­ne, żeby­śmy nie zamy­ka­li Boga tyl­ko w koście­le, ale mie­li świa­do­mość Jego obec­no­ści w naszej codzien­no­ści, w naj­ba­nal­niej­szych, naj­bar­dziej przy­ziem­nych rze­czach. [zob. cały arty­kuł w GW].

Majowe 27 maja w podwórku przy ul. Okrzei 30

Majowe 4

Majowe 4