aktum
| 16 maja 2014 ]

Ucieczka grzesznych. Majowe 2014

Kapliczki warszawskie cieszą się nieustająco powodzeniem jako ciekawostka i element folkloru miejskiego. Doczekały się albumu na swój temat, a ich zbiór katalogowany jest w internecie. Nieporadne często i kostropate figury Maryi i Chrystusa, które wciąż jeszcze znajdziemy np. na praskich podwórkach, budzą rozbawienie, a nieraz wzruszenie. Można by urządzić sobie spacer po Warszawie ich śladem.

Proponujemy jednak co innego. Sięgamy do ich podstawowego sensu i przeznaczenia. Oglądamy zdjęcia dawnych mieszkańców Warszawy zgromadzonych na wieczornej modlitwie przy swojej kapliczce i jesteśmy poruszeni. Przypominamy sobie, że kapliczki służyły kiedyś do tego, by się przy nich modlić. I przekonani jesteśmy, że cały czas to właśnie jest ich najlepsze zastosowanie, także w ruchliwym mieście.

Spróbujmy! Dywiz zaprasza na majowe!

Ucieczka grzesznych. Majowe 2014

Będziemy wzywać Chrystusa za wstawiennictwem Maryi – kobiety, która, jak stwierdza II Sobór Watykański „nie została czysto biernie przez Boga użyta, lecz z wolną wolą i posłuszeństwem czynnie współpracowała w dziele zbawienia ludzkiego”. W Litanii loretańskiej zwrócimy się do tej, którą nazywamy Ucieczką grzesznych.

Jest bardzo niewykluczone, że przysiądziemy później w warszawskim lokalu, żeby porozmawiać w konwencji swobodnej, m.in. o tym, ile w nas bierności, ile wolnej woli i ile chęci, by rozbudzać duchowość miasta.

Spotykamy się we wtorek 20 maja o godz. 20 pod kapliczką przy al. Wojska Polskiego 31. Miejsce to można zobaczyć np. na blogu „Mazowieckie kapliczki„.

Dodane 24 maja 2014

Pierwsze podejście było bardzo udane. Fotorelacja do obejrzenia w zakładce „Działamy” (tutaj). Zaraz po modlitwie pojawiły się pytania, kiedy to powtórzymy. Nie możemy odmówić – widzimy się znowu w tym samym miejscu w środę 28 maja o 20.15.