aktum
| 11 maja 2015 ]

Ucieczka grzesznych. Majowe 2015

Skoro jest maj, to powracamy do naszej propozycji sprzed roku – zapraszamy na nabożeństwa majowe pod miejskimi kapliczkami. Spotykamy się w środę 27 maja o godz. 20.00 pod kapliczką, która znajduje się na podwórku kamienicy przy ulicy Okrzei 30. Więcej o kapliczce przeczytacie, klikając w ten link.

Poprzednie spotkania w tym roku:
– W piątek 8 maja o godz. 19.00 spotkaliśmy się pod kapliczką usytuowaną przy ul. Włościańskiej, na wysokości ul. Gąbińskiej. Można ją zobaczyć, klikając w ten link.

-W piątek 15 maja o godz. 19.00 spotkaliśmy się pod kapliczką Matki Boskiej Królowej Pokoju, która znajduje się na skraju Parku Zasława Malickiego, niedaleko bloku przy ulicy Nowickiego 10, na Ochocie. Kapliczka do zobaczenia tutaj: http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/23303,warszawa-kapliczka-matki-boskiej-krolowej-pokoju-.html

– W piątek 22 maja o godz. 19.00 spotkaliśmy się pod kapliczką, która znajduje się we wschodniej części Parku Skaryszewskiego, obok wodospadu. Kapliczkę można zobaczyć tutaj: http://warszawa.wikia.com/wiki/Kapliczka_projektu_Janusza_Alchimowicza

Poniżej przypominamy, o co chodzi:

Kapliczki warszawskie cieszą się nieustająco powodzeniem jako ciekawostka i element folkloru miejskiego. Doczekały się albumu na swój temat, a ich zbiór katalogowany jest w internecie. Nieporadne często i kostropate figury Maryi i Chrystusa, które wciąż jeszcze znajdziemy np. na praskich podwórkach, budzą rozbawienie, a nieraz wzruszenie. Można by urządzić sobie spacer po Warszawie ich śladem.

Proponujemy jednak co innego. Sięgamy do ich podstawowego sensu i przeznaczenia. Oglądamy zdjęcia dawnych mieszkańców Warszawy zgromadzonych na wieczornej modlitwie przy swojej kapliczce i jesteśmy poruszeni. Przypominamy sobie, że kapliczki służyły kiedyś do tego, by się przy nich modlić. I przekonani jesteśmy, że cały czas to właśnie jest ich najlepsze zastosowanie, także w ruchliwym mieście.

Spróbujmy! Dywiz zaprasza na majowe!

Będziemy wzywać Chrystusa za wstawiennictwem Maryi – kobiety, która, jak stwierdza II Sobór Watykański „nie została czysto biernie przez Boga użyta, lecz z wolną wolą i posłuszeństwem czynnie współpracowała w dziele zbawienia ludzkiego”. W Litanii loretańskiej zwrócimy się do tej, którą nazywamy Ucieczką grzesznych.

Jest bardzo niewykluczone, że przysiądziemy później w warszawskim lokalu, żeby porozmawiać w konwencji swobodnej, m.in. o tym, ile w nas bierności, ile wolnej woli i ile chęci, by rozbudzać duchowość miasta.

Zobacz fotorelację z zeszłorocznego majowego.