dzialamy
| 5 października 2016 ]

Umrzeć z nadziei – relacja

Modlitwa za uchodźców „Umrzeć z nadziei”, która miała miejsce w warszawskiej archikatedrze 1 października, była wydarzeniem przejmującym wewnętrznie. Zamiast próbować je opisywać, cytujemy niektóre wypowiedzi, które tam padły.

kosciol

Świadectwo Nabihy i Antona, małżeństwa Syryjczyków, którym udało się dotrzeć do Polski:

Anton: Sytuacja stała się nie do zniesienia: bomby wybuchały na ulicy, na bazarach, w szkołach, gdy  ludzie wychodzili z pracy. Pewnego dnia pocisk przeleciał tuż obok mnie. Nie zabił mnie, ale straciłem  słuch w jednym uchu, drugim słyszę jedynie w 30-40 procentach.

Nabiha: Bardzo baliśmy się o dzieci. Wspólnymi siłami wysłaliśmy wpierw za granicę synów – są  młodzi i mogą znieść trudy podróży. Musieliśmy zapłacić przemytnikom 13 tysięcy euro za każdego z  nich. […] Także jednej z córek udało się z rodziną dotrzeć do Szwecji, gdzie jest duża  wspólnota Syryjczyków. Nasza wnuczka do dziś jednak, słysząc wybuchy fajerwerków czy większy hałas, panicznie się boi, myśląc, że to strzały.

syryjczycy

Świadectwo Nabihy i Antona

 Homilia kard. Kazimierza Nycza

W Ewangelii nie jest napisane: byłem przybyszem, a przyjęliście mnie wtedy, kiedy pochodziłem z dobrego kraju, który akceptujemy. Byłem przybyszem i przyjęliście mnie wtedy, kiedy miałem metrykę chrześcijańską. Ewangelia w tym wypadku jest bez warunków wstępnych. […] Nie mówmy nigdy, że nie ma uchodźców, są tylko migranci. Nie powtarzajmy tych wytartych kalek, dzięki którym ludzie różnych profesji, zaangażowań społecznych i politycznych, próbują oczyścić swoje sumienie, żeby nie zrobić za wiele dla tego wielkiego problemu i tej wielkiej sprawy ludzi, którzy potrzebują pomocy. […] Nie próbujmy nigdy retuszować Ewangelii, po to żeby pasowała do naszych schematów i do naszych programów ludzkich, które czasem – wbrew deklaracjom – są robione obok Ewangelii, mimo że robią je chrześcijanie. W sposób jednak szczególny pochylmy się w modlitwie nad tymi, którzy szli do światła nadziei i nie doszli, zginęli, utonęli, stracili życie. Módlmy się za wszystkich zmarłych uchodźców.

kardynal

Kard. Kazimierz Nycz

 

Niektóre historie uchodźców, które wspominane były podczas modlitwy:

Ibrahim z Mali został znaleziony martwy w nadkolach samolotu lecącego do Londynu 18 czerwca 2015 r.

Said udusił się w walizce w Melilli, kiedy 3 sierpnia 2015 r. próbował przekroczyć granicę marokańsko-hiszpańską.

Garam, 11-miesięczna syryjska dziewczynka, zmarła z zimna 9 lutego 2016 r. po przebyciu w ramionach matki 100 km z Aleppo do Adany w Turcji.

swiece

Świece zapalane podczas modlitwy za zmarłych uchodźców

Fot. Marcin Kiedio

Więcej informacji o tygodniu modlitw za uchodźców tutaj.